Wędrówki

Zwiedzanie 350 mil po śniegu: Iditarod Invitational finisher John Storkamp

John Storkamp nie jest obcy zimowym chłodom i pokonywaniu dużych odległości po śniegu. Podczas najzimniejszych miesięcy, podczas gdy większość ludzi hibernuje w środku, często 33-letni Minnesotan ciągnie sanie pełne sprzętu ratunkowego na zamarzniętej dziczy. Jest trzykrotnym zwycięzcą Arrowhead 135, lutowego wyścigu pieszego, który rozciąga się na 135 mil w północnej Minnesocie. W zeszłym miesiącu Storkamp podniósł stawkę i pojechał na Alaskę, aby wziąć udział w konkursie Iditarod Trail Invitational. 350-milowy, samowystarczalny wyścig pieszy odbywa się na słynnym szlaku psich zaprzęgów w Alasce. Storkamp i jego partner wyścigowy Matt Long ukończyli wyczerpujący wyścig w 7 dni, 5 godzin i 15 minut. Po jego zakończeniu dogoniliśmy Storkampa, wciąż świeżego z zamarzniętego szlaku na Alasce. -Amy Oberbroeckling



Długi śnieżny marsz przez Alaskę

Gratulujemy ukończenia wyścigu! Jak to było skończyć?
Wykończenie było zupełnie inne niż się spodziewałem. W poprzednich zimowych ultrasach, takich jak Arrowhead 135 i Tuscobia 150, nie mogłem się doczekać, aby się skończyły, wiele z tego było spowodowane próbą pokonania odległości tych „krótszych” wyścigów jednym naciśnięciem i w rezultacie odczuwanie efektów w szybszym tempie i bez snu.

Ponieważ nie ścigałem się, aby wygrać, po prostu go ukończ, na Iditarod Trail 350, dostałem przyzwoitą ilość snu podczas imprezy i nadal czułem się nieco ludzki na końcu. Szczerze mówiąc, podczas ostatnich mil bardzo mi przykro, że to się skończy, ale jednocześnie wypełniało mnie wielkie poczucie spełnienia.

Recenzja gshock mudmaster

John Storkamp gotowy na wyścig na Alasce



Jaki sprzęt umożliwił wyścig?
Na początek należy skupić się na sprzęcie wyścigowym. Przez kilka lat Matt Long, z którym połączyłem siły podczas wyścigu, pomagałem Chrisowi Evavoldowi z Black River Sleds zaprojektować wyścigowy tor saneczkowy. Po przetestowaniu wielu prototypów dostarczyli nam gotowy produkt, model o nazwie Toboggan Arrowhead Racing. Ten sanki są trochę inne, ale to styl sań, którego używamy w Minnesocie od dłuższego czasu. Uważamy, że te niestandardowe sanie są najlepszą opcją.

Kolejne dwa najcenniejsze elementy wyposażenia to moje kijki do narciarstwa biegowego, kijki z włókna węglowego firmy One-Way i moje rakiety śnieżne, dostarczone mi przez Northern Lites. Do tego wyścigu użyłem modelu Northern Lites Race. Były to trwałe i lekkie rakiety śnieżne zapewniające przyczepność i stabilność.

Linia startowa

Czy jakiś bieg zawiódł w wyścigu?
Żadnych awarii! Większość wszystkiego, co używam, zostało sprawdzone przez prawie dekadę zimowych treningów i wyścigów. Kiedy w tym momencie dodaje się coś nowego, rozumiem jego funkcję i ograniczenia.

Jaki był najlepszy sprzęt, który przyniosłeś?
Do dziś uwielbiam wiele rzeczy, które improwizowałem. Używam starego kaptura z futra kojota, który zdjąłem kurtkę i teraz mogę go używać jako samodzielny. Moja matka, wspaniała krawcowa, pokryła ją wodoodpornym, powlekanym nylonem i jest idealna w temperaturach poniżej zera.

Z półki jednym z moich ulubionych jest wiatrówka Patagonia Dragonfly Houdini i pasujące do niej spodnie. Tak, spodnie Houdini. Marka wyprodukowała je tylko na jeden sezon. Muszą je przywrócić! W cieplejsze dni te lekkie ubrania blokują odpowiednią ilość wiatru i utrzymują odpowiednią ilość ciepła. W prawdziwych niskich temperaturach są one noszone na moich warstwach bazowych oraz pod kurtką i spodniami Arcteryx Gore-Tex.

pomysły na listę ślubu

Jeśli chodzi o paliwo, muszę powiedzieć ProBar. Kiedy jestem na szlaku przez kilka dni, a normalne jedzenie wytrzymałościowe starzeje się, ProBar jest tak dobry, jak to tylko możliwe. Smakuje jak prawdziwe jedzenie i jest pełen kalorii i węglowodanów idealnych na tego typu imprezy.

Muszę też wspomnieć o maści Vaniply. Te rzeczy uratowały mi tyłek, dosłownie, wraz ze stopami i niemal każdą inną częścią mojego ciała. Otarcie jest ogromnym problemem w tego typu wyścigach.

Na Arrowhead 135 w Minnesocie

Czy był jakiś inny sprzęt, który chciałbyś mieć?
Chciałbym mieć większe wersje moich kurtek. Ciężko jest wcisnąć Camelbak i inne warstwy pod moje normalne. Po prostu nie było w budżecie wyjść i kupić kilka fajnych kurtek w rozmiarze, które będę nosić tylko podczas zimowych wyścigów.

Co tam jadłeś
Starałem się spożywać około 4500 do 5500 kalorii dziennie. Moje zszywki to Hammer Gel, ProBars, batoniki i Mike & Ikes. W przypadku białka wybieram bekon, paluszki wołowe lub ser.

Jakiego jedzenia najbardziej pragnąłeś na szlaku?
Pizza! Z tonami zmiażdżonej czerwonej papryki.

Mapa kursu na Alasce. Wyścig o długości 350 mil jedzie do miasta McGrath

Jaki był twój najbardziej dramatyczny moment?
Przejazd przez Rainy Pass był niesamowity. Zbliża się do połowy wyścigu i jest prawdziwym kamieniem milowym. Rainy Pass jest często bardzo zimna i wietrzna. Szlak może być nieistniejący i wydaje się, że wspinanie zajmuje wiele godzin. Mieliśmy szczęście, że udało nam się znaleźć szlak, mimo że był przełom, kiedy przeszliśmy przez przełęcz. Zaraz po przejściu przez przełęcz schodzisz do wąwozu Dalzell, jest ona bardzo piękna i stanowi część trasy wyścigu psich zaprzęgów Iditarod o bogatej historii i znaczeniu historycznym.

Czy był moment, kiedy pomyślałeś o odpadnięciu?
Nie

Czy to była najtrudniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek zrobiłeś?
Jeśli mówimy o życiu, to nie, miałem osobiste wyzwania, które przyćmiewają tę rasę. Jeśli mówimy tylko o wyścigach, odpowiedź brzmi nie. Czasy, w których ścigałem się i wygrałem Arrowhead 135, przepychanie się od początku do końca było dla mnie trudniejsze. Biorąc to wszystko pod uwagę, jest to druga chwila. Za każdym razem, gdy pokonujesz 350 mil średnio 50 mil dziennie z ciężkimi sankami, nie jest to łatwe.

Jaka była Alaska w porównaniu do Minnesotas Arrowhead 135?
Ze względu na to, jak podszedłem do tego wyścigu - powstrzymywanie się i nie ściganie tak ciężko oraz dużo snu - było łatwiej. W Arrowhead 135 zwykle staram się to robić jednym pchnięciem i nie śpię dużo, jeśli w ogóle, a ponadto zazwyczaj poruszam się znacznie szybciej w Arrowhead. W wyścigu na Alasce było jednak wiele niuansów, których nie mogłem poznać ani zaplanować na podstawie samego doświadczenia z Arrowhead. Naprawdę dużo się nauczyłem.

Deszczowa Przełęcz, jedna z głównych ras wyścigów

Czy zdarzyło ci się spać i halucynować?
Jak wspomniałem, mam dużo snu, więc wierzcie lub nie halucynacje! W przeszłości w Arrowhead doświadczyłem godzin żywych i bardzo irytujących halucynacji.

Zrobiłbyś wyścig ponownie?
Już planuję to zrobić, przynajmniej dwa razy. Chciałbym wrócić i zobaczyć, jak szybko pokonam 350 mil. Chciałbym też w pewnym momencie przejść całą 1000-milową trasę. Nie wiem, kiedy którekolwiek z nich się wydarzy, ponieważ jest to wielki czas i finansowe zobowiązanie do przeprowadzenia tego wyścigu.

znacznik na wiązaniach

Czy masz mantrę, którą wypowiadasz podczas biegania?
Mam wielu, niektóre bardziej chwytliwe niż inne. W tym roku na zimowe wyścigi, pokonując 635 mil w nieco ponad dwa miesiące i będąc bardzo cierpliwym na tych bardzo długich wyścigach, powiedziałem sobie: „Zapomnij o czasie i odległości, to nie twoja sprawa, twoja jedyna praca. jest iść naprzód ”.

-John Storkamp jest założycielem i dyrektorem wyścigu w Rocksteady Running w Minnesocie.