Hunt - / - Fish

High End, Old School: Fly Rod z włókna szklanego z masłem ma apelację w stylu retro

Czy stary jest nowy? W świecie wędkarstwa muchowego piękne wędki z włókna szklanego, które dają wędkarzowi delikatną prezentację i oldschoolowe uczucie od pierwszego holowania prosto do sieci, zmieniają niektóre z ustawień, które wyglądałyby znajomo dla rybaków z lat 70.



Butter Stick firmy Redington (250 USD) to wysokomodułowy pręt z włókna szklanego, który krzyczy „stare dni” aż do żółto-pomarańczowego koloru. W ciągu kilku tygodni użytkowania zauważyłem, że robi kilka rzeczy całkiem dobrze, a mianowicie przyciąga uwagę i łowi ryby.

Redington Butter Stick





Wędka kosztuje 250 USD i jest umiarkowanie wyceniona - na pewno nie jest tania, ale wciąż jest o połowę niższa niż u konkurencji. Trzyczęściowy, czterociężki model, który testowałem, rozpada się na 32-calowy pakiet w dołączonej tkaninie z pręta i rurce Cordura, wystarczająco krótkiej, aby łatwo przypiąć ją poza plecak. Posiada dożywotnią gwarancję.

Użyłem Butter Stick w połączeniu z dobrze dopasowanym aluminiowym kołowrotkiem Drift Clicker o masie 3/4 (99 USD) z 4-wagową linią muchową RIO Gold na renomowanej wodzie rzeki Fadospan Colorados.

Na tej średniej wielkości rzece nie miałem problemu z dotarciem do pstrąga schowanego 20 stóp w pobliżu zwisających gałęzi, nawet przy moich przeciętnych umiejętnościach rzucania. Sprawienie, by gryzły, to było kolejne pytanie.

Autor z niewielkim sukcesem na patelni

Przez cały dzień wylądowałem kilka tęcz w zakresie od 12 do 15 stóp, ale żaden z potworów z Frying Pans, który naprawdę przetestowałby sekcję butt rods. Bez problemu wylądowałem pstrąga i znalazłem wędzisko żywe i zabawne w szybko poruszającej się wodzie.

Jest dostępny w modelach od dwóch do pięciu, o masie odpowiednio od 6 do 8. Doskonale nadaje się do mniejszych wód, gdzie wędkarze chętnie wymieniają odległości rzutowe, zapewniając delikatną i naturalną prezentację.

Kilka tygodni później wypróbowałem Butter Stick na małym jeziorze w pobliżu Denver. To był wietrzny dzień i miałem problem z uzyskaniem tyle dystansu, ile chciałem, z wolnej akcji. Utrzymałem większość rzutów na krótkich odcinkach i złowiłem kilka rybek na streamery, ale byłem trochę zniechęcony moimi umiejętnościami.

dyrektor ds. wytrzymałości w Kolumbii

Autor gra małą tęczę

Ciekawy wędkarz wpatrywał się z niedowierzaniem w krótką pręt o jasnym kolorze. „Wygląda na to, że jest stworzony dla dzieci” - powiedział. 'Ciekawy.'

Rzeczywiście interesujące. 15 minut później zaciągnąłem się w ładnego Browna na rzece Platte z silnym prądem. Byłem wdzięczny za to, że miękki pręt zasysał szok i chronił tippet # 6, który trzymał maleńką nimfę.

„Zdobądź jeden dla dziecięcej wędki” - pomyślałem, wypuszczając piękną rybę.

Ładny mały brąz wyciągnięty z rzeki Platte

Tydzień później wróciłem nad to samo jezioro. Bardziej zaznajomiony z wędką i przy mniejszym wietrze uzyskałem przyzwoity dystans - może 50 stóp - z moich rzutów. I znowu złapałem kilka małych tęcz, które tańczyły i walczyły twardo, i złapałem nieznajomego spoglądającego na wędkę.

Przeszedł na drugą stronę, kiedy wyładowałem rybę i zapytałem o wędkę.

Zaoferowałem mu kilka rzutów i od razu mogłem powiedzieć z jego pięknych pętli, że ten starszy dżentelmen wiedział coś o wędkarstwie muchowym.

Mmmm, niezła wędka. Włókno szklane?' zapytał. „Havent już od jakiegoś czasu nie widział”.

eagle creek ec lync

Tak, powiedziałem mu i wyjaśniłem, co o tym wiem. Nie sądzę, żeby usłyszał jakieś wypowiedziane słowo, oczy przykleiły się do pręta i zatoczył w dłoniach.

„Ładnie” - powtórzył. „Miło widzieć, jak ktoś robi fajną wędkę z włókna szklanego”.

Zwykle się zgadzam. -Sean McCoy jest redaktorem zarządzającym GearJunkie.com