Podróżować Z Plecakiem

Szybki i lekki plecak przetestowany

Recenzja wideo na podstawie tego artykułu jest tutaj: Odcinek Fast & Light Gear. Zobacz pełny odcinek GearJunkies, Hardest Hike in the East, aby zobaczyć na żywo szlak Devils Path.

Autorstwa STEPHEN REGENOLD

Na długości 25 mil Devils Path, trasa przez góry Catskill w Nowym Jorku, zyskała miano „najtrudniejszej trasy pieszej na Wschodzie”. Nazwa ta pochodzi nie od długości, ale od pionowej natury szlaku - w tych 25 milach stroma ścieżka wspina się i schodzi z sześciu głównych szczytów górskich na ponad 14 000 stóp wysokości w pionie.

badania zewnętrzne hybrydy helu
Scena z filmu Najtrudniejsza wędrówka na wschodzie

Tej jesieni, wraz z dwoma przyjaciółmi i plecakiem z lekkim sprzętem, wyrwałem się z zachodniego terminala Devils Paths z misją, by jak najszybciej dotrzeć do niego. Wędrowaliśmy w ciemność o 22 wieczorem. pierwszy dzień podróży. Naszym planem było wędrowanie przez część nocy i zakończenie następnego dnia w ciągu 24 godzin lub mniej wysiłku.

Takie wycieczki z plecakiem, często nazywane „szybkimi i lekkimi”, stają się powszechne na zewnątrz. Cele odległości 15 mil dziennie lub więcej są osiągalne dzięki dzisiejszemu lżejszemu sprzętowi. Firmy zajmujące się sprzętem outdoorowym wiedzą o tym i teraz kładą duży nacisk na cięcie uncji i przycinanie produktów, aby ułatwić przenoszenie niezbędnych rzeczy w opakowaniu.

Mapa ścieżki diabłów

W Catskills próbowaliśmy uosabiać „szybką i lekką” drogę w jej skrajności. Zero luksusów było sumowane na szlaku - nawet nie przywieźliśmy namiotu. Zamiast tego wodoodporne torby biwakowe, które mieszczą się w rozmiarze iPhone'a, służyłyby do ochrony przed deszczem w nocy.

OK, jeden luksus: przyniosłem obóz, Zor SHORT od Nemo. Unikalna nadmuchiwana podkładka ma około cala grubości i jest bardzo wygodna. Zwija się prawie tak mały jak butelka wody i waży około 10 uncji.

benchmarka 555-1
Kokon lekkiego ciepła: Top Haven Top Bag

Mój śpiwór, Haven Top Bag od Therm-A-Rest, jest lekki ze względu na swój dziwny design - torba nie ma „dna”. Aby zaoszczędzić na wadze materiału, w torbie znajduje się duża dziura, w której ciało leży na podkładce. Jest kaptur, torba otula twoje ciało, a twoje stopy są w torbie, ale twoje plecy nie mają pod nią izolacji. Spałem ciepło w torbie na Diabelskiej Ścieżce, gdzie podczas naszej podróży spadła do około 40 stopni w nocy. Worek puchowy o minimalnej temperaturze 20 stopni pakuje się w małe pojemniki i waży zaledwie 1 funt, 8 uncji.

Nasze plecaki na szlaku były o połowę mniejsze niż zwykłe modele z plecakiem. Użyłem modelu Race Elite 25, prostej konstrukcji bez ramek firmy Inov-8 Ltd. Pasuje blisko i oferuje 25 litrów pojemności, a przy pustej masie około 12 uncji - bardzo lekki!

Pakiet Inov-8 stworzony do wyścigów przygodowych

Jeden z moich partnerów w dziedzinie turystyki, Brian Leitten, nosił zestaw testowy Out Out USA, znanej marki autorstwa mistrza wyścigów przygodowych Mike'a Klosera z Kolorado. Pakiet, nazwany MS-1, jest mniejszą wersją Out Theres AS-1, która jest paczką z około tuzinem kieszeni. Unikalny projekt, który tu recenzuję, zapewnia szybki dostęp do żywności i innych małych przedmiotów podczas wędrówki bez wyjmowania plecaka, co jest ważne, gdy próbujesz utrzymać tempo przez cały dzień.

Nasze ubrania, w tym rajstopy i koszule do biegania, były bardziej „aerobowe” niż „na zewnątrz”. Nosiłem parę ocieplaczy na ręce, model Windbreak Sleeve od Wigwam, które są jak skarpetki na twoje ramiona. Zdejmowane rękawy, preferowane przez rowerzystów i triathlonistów, działały cudownie, gdy szliśmy szybko, umożliwiając natychmiastową regulację i regulację temperatury na moich gołych ramionach.

Ocieplacze na ramiona, już nie tylko dla rowerzystów!

Moja koszulka i rajstopy, odpowiednio od Ibex Outdoor i Ortovox, były kawałkami wełny merynosów. Koszula, model Ibexs Balance T i rajstopy Ortovox, które mają zostać wypuszczone na rynek, każde z nich zawiera rozciągliwe włókna syntetyczne, które nadają merynosowi bliski i bardziej atletyczny krój, zachowując jednocześnie ciepło i wilgotność - zabójcze cechy, które kocham wełną.

Przyniosłem lekką kurtkę Gore-Tex Active Shell od Mammut, model Felsturm. Była to kurtka przeciwdeszczowa na wszelki wypadek, chociaż nasza wędrówka była sucha. Moje kije trekkingowe, Z-Poles Black Diamond, są chudymi wałkami z włókna węglowego i ważą zaledwie 5 uncji każdy. (Moja pełna recenzja na temat Z-Poles jest tutaj.)

źródło nawodnienia pęcherza

Jedzenie i woda to duże obciążenia w wielu wędrówkach. Pobrano wodę ze strumienia po pierwszych siedmiu milach, oczyszczając go nie filtrem pompowym, ale produktem firmy Potable Aqua, firmy produkującej tabletki z dwutlenkiem chloru, które w zasadzie nic nie ważą. Nasze jedzenie, około 3500 kalorii, składało się głównie z żeli energetycznych i batonów oraz suszonej wołowiny.

Scena z filmu z odcinkiem Fast & Light Gear

Nie przynieśliśmy kuchenki, zamiast tego „ugotowaliśmy” paczkę odwodnionego obozowego jedzenia z Mountain House z zimną wodą na wysokokaloryczny lunch. Zimne danie z makaronem było na tyle pyszne, że moi koledzy ze szlaku walczyli o ukąszenia.

Zamiast obszernego przewodnika lub urządzenia GPS przywieźliśmy kompas i jednostronicową mapę topo. Umieściłem topo w „torbie z mapą”, która jest zasadniczo cienką plastikową torbą, dzięki czemu jest wodoodporna i trwała. Pasował do kieszeni, gdy szliśmy szybko, dostępny na rzut oka na każdym zakręcie szlaku.

Timberland LiteTrace, 12 uncji. bagażnik

Jeden z filmów, które nakręciliśmy podczas tej wędrówki, był sponsorowany przez Timberlanda i jako taki wybraliśmy się z Brianem w nowe buty LiteTrace Mid firmy. Zwykle nosiłbym buty do biegania podczas wycieczki takiej jak Devils Path. Wolę biegaczy lżejszych i elastycznych. Ale z drugiej strony, buty LiteTrace były naprawdę świetne na skalistym terenie w Catskills. Przez kilometry na odcinku Diabelska Ścieżka bardziej przypomina koryto niż szlak turystyczny, w tym luźne stopy i wodę sączącą się przez miszmasz skał, które tworzą trasę. Wodoodporne buty LiteTrace, które przy wadze około 12 uncji ważą tyle samo, co wiele butów szlakowych, chroniły moje stopy przed kamieniami, a także przed wodą, która płynęła pod nimi.

Do końca, pomimo fantazyjnego sprzętu, byliśmy fizycznie pobici i gotowi na odpoczynek. Ścieżka Diabła ucieleśniała swoją nazwę, a potem część - zajęło mojej załodze 22 godziny i 52 minuty, ale nasza szybka i lekka formuła pozwoliła nam zmierzyć się z bestią, która jest „najtrudniejszym szlakiem pieszym na Wschodzie”.

-Stephen Regenold jest redaktorem GearJunkie. Recenzja wideo na podstawie tego artykułu jest tutaj: Odcinek Fast & Light Gear. Zobacz pełny odcinek GearJunkies, Hardest Hike in the East, aby zobaczyć na żywo szlak Devils Path.